#DIETOTERAPIA

Dysbioza – co to jest, czym grozi i jak jej zapobiegać?

Dysbioza
Czas czytania 12 minut

W ostatnich latach ludzki mikrobiom stał się gorącym tematem w środowisku naukowym. Wielu badaczy zaczęło zgłębiać zależności między równowagą mikrobiologiczną naszych jelit a funkcjonowaniem organizmu. Badania nad drobnoustrojami bytującymi w naszych organizmach wciąż trwają i nasza wiedza jest nadal skromna. Wiemy już jednak, że zaburzenia w tej równowadze (dysbioza) związane są ze zwiększonym ryzykiem niektórych chorób. Co to jest mikrobiom, jak to działa i jak sprawić, żeby w naszych jelitach panowała równowaga? Tego wszystkiego dowiesz się z poniższego tekstu.

Ostatnie teksty na blogu były dość lekkie (tak mi się przynajmniej wydaje), choć dotyczyły spraw ważnych. Nie mogę się jednak powstrzymać przed poruszeniem tematu równie istotnego, choć nieco bardziej zaawansowanego z punktu widzenia statystycznego czytelnika. Na stronie #kimjestem pochwaliłam się artykułem dotyczącym dysbiozy jelitowej, opublikowanym w jednym z czasopism naukowych, z czego jestem mega dumna :-).

Zdałam sobie jednak sprawę, że nie każdy ma dostęp do bazy Research Gate (trzeba być autorem, badaczem albo studentem). Poza tym, nie każdemu może odpowiadać taki stricte naukowy język, w jakim ten tekst został napisany. A moją misją jest przecież przekazywanie naukowej wiedzy w formie przystępnej dla zwykłego śmiertelnika. Postanowiłam więc przekształcić tę publikację na łatwiej strawną formę. Daj znać czy mi się udało 😉. A jeśli po przeczytaniu tego tekstu wpadną Ci do głowy jakieś pytania, napisz komentarz lub wiadomość prywatną. Chętnie rozwieję Twoje wątpliwości :-). Jeśli zaś interesuje Cię tekst oryginalny, możesz go przeczytać, wraz z załączoną bibliografią, tutaj.

Uprzedzam, będzie długo ;-). Ale jeśli nie masz czasu lub ochoty na czytanie, możesz wysłuchać tego artykułu w wersji audio, całkowicie ZA DARMO. Link do podcastu znajdziesz na końcu tego tekstu.

Spis treści:


Czy wiedziałaś o tym, że Twoje ciało jest domem dla miliardów mikroorganizmów?

Co wpływa na stan Twojego mikrobiomu?

Rola mikrobiomu w Twoim organizmie

Co to są probiotyki i co dla Ciebie robią?

Prebiotyki i ich wpływ na mikrobiom

Synbiotyki – czym są i skąd je brać?

Jak kształtuje się ludzki mikrobiom?

Jak Twoja dieta wpływa na mikrobiom?

Antybiotyki i ich wpływ na mikrobiom?

Czy nadmierna higiena zaburza mikrobiom Twojego dziecka?

Dodatki do żywności – bezpieczne czy zabójcze?

Jak stres wpływa na Twój mikrobiom?

Podsumowanie

Mikrobiom ludzki
Nasze organizmy zamieszkują miliardy drobnoustrojów.

Czy wiedziałaś o tym, że Twoje ciało jest domem dla miliardów mikroorganizmów?


Mikroorganizmy towarzyszą ludzkości od zarania dziejów. Pojawiły się na Ziemi na długo przed tym, zanim pojawił się na niej człowiek. Mimo iż drobnoustroje bytują zarówno w środowisku, jak i w organizmie człowieka od początków jego istnienia, wciąż wiemy na ich temat stosunkowo niewiele. A zatem, ludzki mikrobiom stanowi coraz powszechniejszy przedmiot badań i te najciekawsze doniesienia naukowe zamierzam Ci właśnie przybliżyć w kolejnych akapitach.

Co wpływa na stan Twojego mikrobiomu?


Skład mikrobiomu różni się u każdego z nas, a to dlatego, że zależny jest od szeregu czynników. Takich jak na przykład rodzaj porodu, sposób karmienia niemowlęcia, stan zdrowia, wiek, masa ciała, środowisko życia oraz inne zmienne, na które nie mamy wpływu. Istnieje jednak szereg czynników, które podlegają naszej woli. Chociażby sposób żywienia. Prawidłowa dieta, bogata zarówno w pro-, jak i w prebiotyki, poprawia stan naszego zdrowia oraz profil mikrobiologiczny jelit.

Mikrobiota jelitowa
Istnieje szereg czynników wpływających na stan naszego mikrobiomu.

Niemniej istotne jest unikanie żywności wysokoprzetworzonej. Zauważono, że różnorodność mikrobiologiczna organizmu ludzkiego spada wprost proporcjonalnie do stopnia uprzemysłowienia kraju, w którym dana osoba żyje. Ma to związek nie tylko z tempem życia i narażeniem na szkodliwe czynniki zewnętrzne, ale również z „zachodnim” sposobem żywienia. Im mniej urozmaicona dieta tym mniejsza różnorodność gatunkowa mikroorganizmów bytujących w jelicie. Nadmierne stosowanie antybiotykoterapii istotnie zwiększa ryzyko dysbiozy. Przyczynia się również do wykształcania się u bakterii patogennych oporności na zbyt często stosowane leki. Na równowagę mikrobiologiczną jelit ma wpływ również stres psychiczny (zwłaszcza ten przewlekły). W tej kwestii zależność przebiega akurat dwukierunkowo, ponieważ układ nerwowy i układ pokarmowy są ze sobą połączone.

Różnorodność mikrobiologiczna organizmu ludzkiego spada wprost proporcjonalnie do stopnia uprzemysłowienia kraju, w którym dana osoba żyje.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Rola mikrobiomu w Twoim organizmie


Organizm ludzki jest zasiedlany przez setki gatunków drobnoustrojów. Niektóre z nich to bakterie symbiotyczne, produkujące korzystne dla zdrowia substancje. Inne zaliczają się do mikroorganizmów komensalnych, nie wywierających ani pozytywnego, ani negatywnego wpływu na gospodarza. W niesprzyjających warunkach (np. pod wpływem działania antybiotyków lub w warunkach przewlekłego stresu) niektóre z nich mogą nadmiernie się rozprzestrzenić i ujawnić patogenne działanie. Ponadto, jelita zdrowego człowieka są również siedliskiem dla szeregu gatunków zaklasyfikowanych jako bakterie chorobotwórcze. 

Kluczem do zachowania zdrowia jest więc utrzymanie równowagi pomiędzy gatunkami prozdrowotnymi a tymi potencjalnie patogennymi. Prawidłowy skład mikrobioty jelitowej ma kluczowe znaczenie nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale również psychicznego.

Choć bardzo trudno jest określić skład „zdrowego” mikrobiomu, można zaobserwować prawidłowości związane z korzystnym długofalowym wpływem na zdrowie konkretnych gatunków, szczepów ora proporcji między nimi. Brak równowagi mikrobiologicznej prowadzi do stanu nazywanego dysbiozą. Dysbioza z kolei stanowi jeden z czynników zwiększonego ryzyka występowania chorób cywilizacyjnych.

Prawidłowy skład mikrobioty jelitowej ma kluczowe znaczenie nie tylko dla zdrowia fizycznego, ale również psychicznego

DIETOTERAPIAWEB.COM

Jak łatwo się domyślić, częstym skutkiem zaburzeń w obrębie mikrobioty, są różnego rodzaju dolegliwości ze strony układu pokarmowego, jak na przykład biegunki, zaparcia czy wzdęcia. Jest to jednak tylko wierzchołek góry lodowej. Konsekwencje dysbiozy mają bowiem długoterminowy wpływ na cały organizm. Zaburzenia równowagi mikrobiologicznej jelit związane są z takimi jednostkami chorobowymi, jak m.in. stwardnienie rozsiane, cukrzyca, astma, choroby alergiczne i nowotworowe, a także zaburzenia psychiczne. U osób otyłych obserwuje się obniżoną różnorodność gatunkową mikrobioty jelitowej. Wciąż jednak nie ustalono, czy to dysbioza prowadzi do otyłości czy otyłość wywołuje dysbiozę. Prawdopodobnie są to procesy bardziej złożone. Duża różnorodność mikrobiologiczna nie zawsze jest jednak pożądana. Przykładowo, zbyt wysokie zróżnicowanie mikroflory pochwy podnosi ryzyko infekcji bakteryjnych układu moczowo-płciowego.

Mikrobiom a choroby psychiczne
Dysbioza podnosi ryzyko chorób cywilizacyjnych, również zaburzeń psychicznych.

Co to są probiotyki i co dla Ciebie robią?


Mianem probiotyku określa się żywe drobnoustroje, które wprowadzone w odpowiedniej ilości wywołują pozytywny wpływ na gospodarza.           

Probiotyki a choroby układu pokarmowego

Udało się wyodrębnić niektóre szczepy bakteryjne, których pozytywny wpływ na zdrowie został udokumentowany. Do takich szczepów należą na przykład probiotyki stosowane w przypadku biegunek: L. rhamnosus GG oraz LC 705Lactobacillus caseiL. casei Shirota oraz Lactobacillus johnsonii LJI. Ograniczają one wzrost patogenów poprzez utrudnianie im przyczepiania się do nabłonka jelit. Inne szczepy, takie jak: L. reuteri, L. salivarius oraz Bacillus subtilis działają w obrębie żołądka, pomagając zwalczać infekcje wywoływane przez H. pylori . Wyjaśnienie dla początkujących: Helicobacter pylori to bakteria obecna na błonie śluzowej żołądka tak naprawdę u większości ludzi. Jedynie w niektórych przypadkach wywołuje ona aktywną infekcję, natomiast jeżeli u kogoś już wystąpiły wrzody żołądka lub dwunastnicy to z reguły jest za to odpowiedzialna właśnie H. pylori.

W jelicie grubym, probiotyki produkują kwas masłowy, będący głównym źródłem energii dla kolonocytów (komórek nabłonka jelita grubego).

W składzie mikrobioty ludzkiej przeważają bakterie kwasu mlekowego, takie jak (np. L. acidophilus, B. bifidum czy S. thermophilus). Dolegliwości układu pokarmowego wywoływane m.in. przez nadmierny rozrost patogennej mikroflory mogą przyczyniać się do uszkodzenia kosmków jelitowych oraz wzrostu przepuszczalności ścian jelita, a co za tym idzie – do wzrostu zapadalności na biegunki rotawirusowe, ale też na różnego rodzaju nadwrażliwości pokarmowe.  

Probiotyki a alergie i nietolerancje pokarmowe

Intensywnym badaniom naukowym poddano również wpływ mikroorganizmów probiotycznych na ryzyko wystąpienia oraz dietoterapię nadwrażliwości pokarmowych. Alergie pokarmowe IgE-zależne, angażujące układ odpornościowy organizmu, związane są bezsprzecznie ze stanem mikrobioty jelitowej. Bakterie zmniejszają ilość IgE w surowicy, ograniczają przepuszczalność bariery jelitowej oraz ekspresję genów odpowiedzialnych za alergię.

Innego typu nadwrażliwość, nazywana nietolerancją pokarmową, związana jest z niedoborem lub brakiem określonego enzymu trawiennego. Tutaj również pomocne mogą okazać się probiotyki, jako że jedną z ich funkcji jest właśnie synteza tych związków.       

Mikrobiom
Liczne drobnoustroje mają wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka.

Substancje produkowane przez probiotyki

Organizm zawsze dąży do homeostazy, czyli równowagi, która gwarantuje jego prawidłowe funkcjonowanie. Dużą rolę w tym procesie odgrywa mikrobiota jelitowa.

Probiotyki usprawniają działanie układu immunologicznego. Przyczepiają się do ściany jelita oraz tworzą biofilm, dzięki czemu utrudniają organizmom chorobotwórczym namnażanie się. Dzięki syntezie związków antybakteryjnych, substancji antymutagennych oraz immunosupresyjnych skutecznie chronią organizm przed antygenami oraz patogenami. Stanowią również barierę ochronną przed toksynami wnikającymi do organizmu przez układ pokarmowy, oraz szkodliwymi metabolitami produkowanymi przez patogenne drobnoustroje.

Inną cechą bakterii probiotycznych jest wytwarzanie związków antykarcynogennych (przeciwnowotworowych). Jak wskazują badania na ludziach, ma to szczególne znaczenie w przypadku raka jelita grubego oraz pęcherza moczowego.   

Dobrze dobrana probiotykoterapia będzie pomocna również w leczeniu m.in. kandydozy oraz próchnicy zębów.

Bakterie symbiotyczne poprawiają wchłanianie witamin i składników mineralnych, syntetyzując również niektóre z nich (m.in. witaminy z grupy B oraz K). Poza witaminami, biorą również udział w produkcji aminokwasów, enzymów trawiennych oraz kwasów organicznych, dzięki którym obniża się kwasowość treści jelitowej.

Inne funkcje probiotyków

Dzięki zwiększeniu wchłaniania wapnia probiotyki przeciwdziałają osteoporozie. Chronią również układ moczowo-płciowy przed infekcjami, a także układ pokarmowy przed wystąpieniem biegunki czy zaparć. Są pomocne w terapii chorób układu sercowo-naczyniowego, nowotworów, miażdżycy, cukrzycy, a nawet zakażenia wirusem HIV.

Drobnoustroje symbiotyczne ograniczają wchłanianie frakcji LDL cholesterolu oraz zwiększają jego wydalanie, przez co jego stężenie we krwi spada. Obniżają ciśnienie krwi, regulują gospodarkę węglowodanową, stymulują metabolizm aminokwasów. Coraz więcej doniesień naukowych związanych jest również z wzajemnym oddziaływaniem stanu mikrobiomu i dobrostanu psychicznego, w którego zachowaniu mają pomóc tak zwane psychobiotyki.

Biofilm
To nie jest basen kulkowy w sali zabaw – to światło jelita oraz jego mieszkańcy.

Prebiotyki i ich wpływ na mikrobiom


Probiotykoterapia, choćby najintensywniejsza, nie będzie zwieńczona sukcesem, jeżeli do organizmu nie zostaną dostarczone również prebiotyki. Są to składniki żywności nie podlegające trawieniu przez ludzki układ pokarmowy. Zostają one rozłożone dopiero przez bakterie bytujące w jelicie grubym. Prebiotyki można otrzymać syntetycznie. Będą to na przykład cyklodekstryny, laktosacharoza czy też, powszechnie wykorzystywana w terapii zaparć, laktuloza. Istnieje jednak też wiele naturalnych pokarmów, będących ich źródłem.

Takie produkty, jak np. czosnek, cebula, karczochy, pszenica, banany (niedojrzałe) czy szparagi, zawierają w swoim składzie inulinę, skrobię oporną oraz fruktooligosacharydy.

Dlaczego warto uwzględniać prebiotyczne pokarmy w swojej diecie? Dzięki obecności prebiotyków obniża się kaloryczność posiłku. Nie dlatego, że posiadają one magiczną zdolność wytwarzania ujemnych kilokalorii :-). Po prostu, bogatobłonnikowe posiłki są bardziej sycące i dzięki nim szybciej zaspokoimy głód niż w przypadku potraw pozbawionych błonnika o tej samej objętości.  Zwiększa się także przyswajalność wapnia, co jest szczególnie istotne z punktu widzenia osób na dietach roślinnych. Prebiotyki mogą być również pomocne w osłabianiu objawów wrzodów żołądka, grzybicy pochwy czy nietolerancji pokarmowych.

Obecność prebiotyków w posiłku zwiększa przyswajalność wapnia, co jest szczególnie istotne z punktu widzenia osób na dietach roślinnych.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Ponadto, inulina obniża stężenie cholesterolu całkowitego, triglicerydów oraz VLDL we krwi. Wyjaśnienie dla początkujących: VLDL to lipoproteiny o bardzo małej gęstości, odpowiedzialne za transport triglicerydów do krwi, których nadmiar magazynowany jest w tkance tłuszczowej.

Synbiotyki – czym są i skąd je brać?


Czym są zatem Synbiotyki? Synbiotyk to kombinacja probiotyku z prebiotykiem. Z punktu widzenia równowagi mikrobioty jelitowej takie połączenie okazuje się najskuteczniejsze. Synbiotyki obniżają stężenie szkodliwych metabolitów, neutralizują działanie substancji rakotwórczych, ograniczają rozrost patogennej mikroflory i wspomagają leczenie wątroby oraz zapobiegają biegunkom i zaparciom. W sprzedaży dostępny jest szereg preparatów noszących miano synbiotyku. Jednak w większości przypadków nie trzeba sięgać po produkty farmaceutyczne, aby dostarczyć sobie z dietą zarówno pro-, jak i prebiotyków. Naturalnie synbiotyczne potrawy to na przykład surówka z kapusty kiszonej, jogurt z płatkami owsianymi, kefir z bananem czy tztatziki.

Naturalne synbiotyki
Koktajl bananowy na kefirze to jeden ze sposobów na naturalny synbiotyk.

Po tym przydługim wprowadzeniu, niezbędnym jednak, abyś zrozumiała, o czym mówię, przejdźmy w końcu do konkretów, czyli do omówienia czynników wpływających na stan mikrobioty jelitowej oraz sposobó dbania o wysoką różnorodność gatunkową naszego mikrobiomu.

Jak kształtuje się ludzki mikrobiom?


Do niedawna sądzono, że pierwszy kontakt z bakteriami następuje dopiero w momencie porodu. Obecnie wiadomo, że płyn owodniowy nie jest sterylny i już w okresie ciąży mikrobiota matki wpływa na kształtowanie się układu odpornościowego płodu. Już od chwili poczęcia, a nawet w okresie je poprzedzającym, rozpoczyna się programowanie metaboliczne, którego istotnym elementem jest prawidłowy stan mikrobioty jelitowej (o programowaniu metabolicznym napisałyśmy inny artykuł, który też zamierzam wkrótce streścić na łamach bloga, tymczasem można go przeczytać tutaj).

Już od chwili poczęcia, a nawet w okresie je poprzedzającym, rozpoczyna się programowanie metaboliczne, którego istotnym elementem jest prawidłowy stan mikrobioty jelitowej.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Okazuje się więc, że mikroorganizmy oddziałują na płód już w okresie prenatalnym, poddając kształtujący się układ immunologiczny swoistemu treningowi. Co ciekawe, dieta ciężarnej, a nawet sposób żywienia przed poczęciem mają wpływ na ostateczny stan mikrobioty dziecka. Dlaczego tak jest?

Stan odżywienia matki jest bezpośrednio powiązany ze składem mikrobiologicznym jej jelit. Różnorodność gatunkowa mikrobioty matki jest z kolei przekazywana dziecku w czasie porodu. Podczas porodu następuje pierwszy etap kolonizacji organizmu noworodka. Istnieje wiele czynników wpływających na kształtowanie mikrobioty jelitowej noworodka, a później niemowlęcia. Są to między innymi rodzaj porodu, a także sposób karmienia.

Warunki okołoporodowe

Organizm dziecka urodzonego siłami natury zostaje zasiedlony w pierwszej kolejności gatunkami bytującymi w drogach rodnych oraz końcowych odcinkach jelita matki. W przypadku cesarskiego cięcia, do organizmu dziecka dostaną się w pierwszej kolejności mikroorganizmy z najbliższego otoczenia, a więc ze skóry osób obecnych przy porodzie oraz ze środowiska szpitalnego, co nie wydaje się szczególnie korzystne.  Cesarskie cięcie jest jednak wykonywane w ostateczności (a przynajmnej tak powinno się to odbywać) i są sytuacje, kiedy ratowanie życia lub zdrowia matki lub dziecka jest o wiele bardziej istotne niż troska o prawidłowy mikrobiom noworodka. A więc jeśli Twoje dziecko urodziło się w ten sposób, a Ty zadręczasz się z tego powodu, wiedz, że istnieją też inne sposoby na poprawienie mikrobioty niemowlaka.

Karmienie piersią a mikrobiom
Karmienie piersią pozytywnie wpływa na kształtowanie się mikrobioty dziecka.

Jednym z nich jest karmienie naturalne. W mleku matki znajduje się bowiem między innymi czynnik wzrostu wspierający kolonizację jelit dziecka przez bakterie z rodzajów Lactobacillus Bifidobacterium, a więc te korzystne. Karmienie piersią umożliwia również zasiedlanie układu pokarmowego dziecka mikroorganizmami obecnymi na skórze matki, w okolicach brodawek sutkowych. W końcu mleko mamy, jako pokarm idealnie dopasowany do potrzeb dziecka na każdym etapie jego życia, wspiera prawidłowy rozwój układu pokarmowego i stanowi czynnik chroniący nie tylko przed zaburzeniami mikrobioty, ale również zmniejszający ryzyko innych problemów zdrowotnych.                    

Jak Twoja dieta wpływa na mikrobiom?


Jednym z najistotniejszych czynników kształtowania mikrobiomu jest sposób żywienia. Znamy około 30 000 jadalnych gatunków roślin, podczas gdy aktualnie używa się ich jedynie ok. 150! A to i tak jest optymistyczna wersja. Podstawę globalnej produkcji żywności stanowi bowiem jedynie 5 gatunków zwierząt oraz 12 gatunków roślin. Epidemia chorób cywilizacyjnych związana jest m.in. ze zmniejszeniem różnorodności dietetycznej społeczeństw zachodnich. Mało urozmaicona dieta skutkuje zubożeniem mikrobioty jelitowej. Wszystko, co spożywamy, trafia ostatecznie do jelit. Tam przekształcane jest do cząsteczek, które następnie, wchłaniane do krwi, wpływają na funkcjonowanie organizmu.

 Jednym z najistotniejszych czynników kształtowania mikrobiomu jest sposób żywienia.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Powszechnie stosowana wysokowęglowodanowa oraz wysokotłuszczowa, a przede wszystkim wysokoprzetworzona dieta pozbawia prozdrowotne bakterie niezbędnych do namnażania się składników. Dlatego populacje symbiotycznych mikroorganizmów maleją, a pogłębiający się stan dysbiozy prowadzi do szeregu chorób, w tym otyłości.                                           

Wczesne dzieciństwo to okres kluczowy w kształtowaniu nawyków żywieniowych i przyszłego zdrowia.

Wiemy już, że okres do ok. 2-3 roku życia jest kluczowy z punktu widzenia kształtowania prawidłowych nawyków żywieniowych oraz przyszłego zdrowia.

Jednak programowanie metaboliczne rozpoczyna się na długo przed tym, zanim noworodek przyjdzie na świat. Wykazano, że na przyszły stan mikrobioty dziecka ma wpływ dieta matki nie tylko w okresie ciąży, ale również przed zapłodnieniem. Niekorzystne zmiany w składzie mikrobiologicznym jelit u dzieci utrzymują się nawet do końca 1-go roku życia i mogą wpływać m.in. na zaburzenia odporności czy występowanie nadwrażliwości pokarmowych.

Wykazano, że na przyszły stan mikrobioty dziecka ma wpływ dieta matki nie tylko w okresie ciąży, ale również przed zapłodnieniem.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Jak antybiotyki wpływają na jelita?


Nadużywanie antybiotyków i innych leków jest niestety zjawiskiem powszechnym, nawet u dzieci i niemowląt. Szczególnie szkodliwe są antybiotyki o szerokim spektrum działania, które negatywnie wpływają na kształtujący się jeszcze mikrobiom. Stosowane antybiotyków podczas ciąży oraz we wczesnym dzieciństwie wiąże się ze wzrostem ryzyka alergii,  a także z nabyciem genów oporności na leki.

Leki a mikrobiom
Nadużywanie leków negatywnie wpływa na mikrobiom człowieka.

Czy to znaczy, że odradzam kategorycznie stosowanie farmakoterapii w okresie ciąży i we wczesnym dzieciństwie? Nie chcę być źle zrozumiana. Są sytuacje, w których antybiotykoterapia jest konieczna. Zwracam jedynie uwagę na fakt, że w wielu przypadkach antybiotyki o szerokim spektrum działania są traktowane jako leki pierwszego rzutu. Bo tak jest łatwiej, szybciej, wygodniej i skuteczniej. Warto więc wspólnie z lekarzem omówić ewentualne alternatywy i koniecznie stosować probiotyk, aby podbudować zniszczony inwazyjnym leczeniem mikrobiom. Zarówno w trakcie, jak i po zakończeniu antybiotykoterapii.

Stosowane antybiotyków podczas ciąży oraz we wczesnym dzieciństwie wiąże się m.in. ze wzrostem ryzyka alergii.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Czy nadmierna higiena zaburza mikrobiom Twojego dziecka?


W poszukiwaniu przyczyn rosnącej oporności bakterii na antybiotyki, gwałtownego wzrostu zapadalności na choroby alergiczne oraz coraz powszechniej występujących zaburzeń odporności naukowcy wysnuli jakiś czas temu tak zwaną „hipotezę higieniczną”. Zakłada ona, że wychowanie w sterylnych warunkach negatywnie wpływa na kształtowanie się odporności dziecka. 

Kontakt z mikroorganizmami występującymi w najbliższym środowisku jest niezbędny dla wytrenowania komórek odpornościowych, odpowiedzialnych za odróżnianie patogenów od nieszkodliwych cząsteczek. Dlatego też dzieci z rodzin wielodzietnych, posiadających zwierzęta domowe, a także mieszkające w okolicy terenów zielonych posiadają bardziej zróżnicowaną mikrobiotę, nie tylko jelitową, ale również skóry. W konsekwencji są zatem mniej podatne na występowanie alergii czy infekcji układu pokarmowego. Niestety, hipoteza ta jest często fałszywie interpretowana jako zachęta do ograniczenia higieny osobistej czy też celowej ekspozycji na choroby dziecięce. Należy rozróżnić te dwa podejścia.  

Kontakt z mikroorganizmami występującymi w środowisku jest niezbędny dla wytrenowania komórek odpornościowych.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Nadużywanie środków dezynfekcyjnych sprzyja również wytwarzaniu przez bakterie genów oporności i namnażaniu się ich. Taka sytuacja ma miejsce chociażby w placówkach opieki zdrowotnej. Oczywiście, w dobie pandemii ma to nieco inny wydźwięk. Jednak należy pamiętać, że nawet uprzednio zdezynfekowana powierzchnia już wkrótce znów pokryje się drobnoustrojami. Pytanie tylko, którymi? 

Higiena a mikrobiom
Bliskość natury wspiera naturalną odporność dziecka.

Dodatki do żywności – bezpieczne czy zabójcze?


Do żywności wysokoprzetworzonej dodawane są różnego rodzaju substancje, mające na celu poprawę smaku, konsystencji, czy też przedłużenia trwałości finalnego produktu. Teoretycznie związki te, w dopuszczonych do obrotu dawkach, nie mogą negatywnie wpływać na organizm konsumenta. Jednakże rynek spożywczy w Polsce nie jest wystarczająco kontrolowany pod względem zgodności rzeczywistej zawartości produktu ze składem deklarowanym przez producenta na etykiecie. Jak wykazał raport opublikowany przez Najwyższą Izbę Kontroli, aż 14% próbek poddanych analizie było niezgodnych z deklaracją producenta. Pod względem ilościowym i/lub jakościowym. Ponadto, przy ustalaniu wyżej wspomnianych norm nie bierze się pod uwagę kumulacji tych substancji w organizmie człowieka spożywającego wiele takich produktów. Zgodnie z szacunkami NIK, w ciągu jednego tylko dnia jesteśmy w stanie dostarczyć do organizmu nawet 80 różnych dodatków do żywności [!].

I w końcu, co nie mniej istotne, nie ustala się ich potencjalnego wpływu na mikrobiotę jelitową, dla której są to cząsteczki obce, mogące powodować nadwrażliwości pokarmowe oraz mikrostany zapalne. Przykładami takich substancji są m.in. maltodekstryna, karagenina, karboksymetyloceluloza czy powszechnie stosowana (również w preparatach mleka modyfikowanego) guma ksantanowa. Przewlekły stan zapalny w jelicie może prowadzić nie tylko do chorób w obrębie jelita, jak choroba Leśniowskiego-Crohna, wrzodziejące zapalenie jelita grubego (WZJG) czy zespół jelita drażliwego (IBS), ale również do zespołu metabolicznego oraz chorób autoimmunologicznych.

Zgodnie z szacunkami NIK, w ciągu jednego tylko dnia jesteśmy w stanie dostarczyć do organizmu nawet 80 różnych dodatków do żywności.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Jak stres wpływa na Twój mikrobiom?


Ostatnim z omówionych przeze mnie w tym artykule czynników ryzyka dysbiozy, jakkolwiek nie najmniej istotnym, jest stres. Choć wzajemny wpływ jelit i mózgu wciąż podlega intensywnym badaniom naukowym, wiadomo już, że wczesne zaburzenia mikrobioty jelitowej związane m.in. z warunkami okołoporodowymi, sposobem karmienia w okresie niemowlęcym, a także ekspozycją na leki mogą wpływać na poziom i reakcje na stres w późniejszym życiu.

Badania na zwierzętach wykazały, że wczesna separacja od matki, jak również przewlekły stres wywołują szereg skutków. Prowadzą nie tylko do dysbiozy i rozszczelnienia bariery jelitowej, ale również do zaburzeń w endogennej syntezie tryptofanu, dopaminy oraz serotoniny. Są to substancje bezpośrednio wpływające na funkcjonowanie mózgu, na nasze emocje oraz nastrój. Skutkiem tego może być podwyższone stężenie kortyzolu, a także zachowania depresyjne i lękowe.     

Wczesne zaburzenia mikrobioty jelitowej mogą wpływać na poziom i reakcje na stres w późniejszym życiu.

DIETOTERAPIAWEB.COM

Obecnie trwają badania nad szczepami bakteryjnymi pomocnymi w równoważeniu mikrobioty jelitowej w schorzeniach natury psychicznej. U pacjentów z zaburzeniami depresyjnymi obserwuje się nieprawidłowy stosunek liczebności ProteobacteriaBacteroidetes, i Actinobacteria do Firmicutes. Pomocne w tej sytuacji, mogą okazać się szczepy bakteryjne, zdefiniowane jako psychobiotyki. Do tej kategorii aspiruje m.in. Lactobacillus rhamnosus, ale również Bifidobacterium longum oraz Lactobacillus helveticus.

oś jelito-mózg
Układ nerwowy i pokarmowy nieustannie oddziałują na siebie nawzajem.

Podsumowanie


            Podsumowując, wiadomo już jak istotnym elementem z punktu widzenia zdrowia człowieka jest mikrobiota układu pokarmowego. Mikroorganizmy stanowią nawet do 1,5 kg masy ludzkiego ciała, zaś skład gatunkowy uzależniony jest od szeregu czynników. Część z nich jest od nas niezależna, inne z kolei możemy modyfikować. Wszystkie układy ludzkiego organizmu dążą do homeostazy. To samo dzieje się z mikrobiomem. W zdrowym przewodzie pokarmowym bytują zarówno mikroorganizmy symbiotyczne, jak i potencjalnie patogenne. I jest to stan jak najbardziej prawidłowy. Kluczem do zachowania zdrowia jest równowaga pomiędzy populacjami jednych i drugich. W przeciwnym razie dochodzi do dysbiozy jelitowej, a ta wiąże się z podwyższeniem ryzyka szeregu schorzeń, a także zaburzeń psychicznych. Unikając czynników zaburzających skład mikrobiomu oraz stosując środki wspierające namnażanie się pożytecznych bakterii; jak na przykład dieta bogatoresztkowa czy okresowa probiotykoterapia; można przywrócić różnorodność mikrobiologiczną organizmu i przekazać ją kolejnym pokoleniom. 

Ten artykuł możesz odsłuchać również w wersji audio, rozszerzonej o moje osobiste przemyślenia. Zasubskrybuj mój podcast, aby nie przegapić nowych odcinków.

Dietetyka Praktyczna – Podcast na Spotify

Inspirację do powstania tego tekstu stanowi artykuł „Mikrobiom a choroby cywilizacyjne”; opublikowany w czasopiśmie „Postępy Nauk o Zdrowiu”, nr 1/2019; a napisany we współpracy z koleżanką ze studiów Miszą Kinsner, która aktualnie pnie się po szczeblach kariery naukowej w IPAN :-).

Jeżeli ten artykuł był dla Ciebie wartościowy i inspirujący, udostępnij go swoim znajomym (używając poniższych ikonek). Pozwoli mi to dotrzeć do większej liczby osób zainteresowanych dietetyką i żywieniem od strony praktycznej. Dziękuję 🙂

Similar Posts

One thought on “Dysbioza – co to jest, czym grozi i jak jej zapobiegać?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *